Witajcie kochani ,
z góry przepraszam za moją długą nieobecność , jednakże spowodowane było to paniką przed końcem wakacji ... Jutro szkoła znów ... na szczęście to ostatni rok w technikum , a na studiach mam nadzieję będzie lepiej ;) Ostatni miesiąc był bardzo intensywny , żyłam bardzo spontanicznie , spałam po niecałe 6 h , nawiązywałam nowe znajomości , aktywnie spędzałam każdą chwilę , chcąc przeciągnąć moment jutrzejszy ... nie udało się .. :/
Wracając do tematu , dobijanie do denka poszło mi też sprawnie , z pomocą mamy i siostry co prawda , ale jednak trochę tego jest .
Przez wakacje postanowiłam nie brudzić sobie twarzy żadnymi kosmetykami i dać jej odetchnąć . Tak samo i włosy mogły się odprężyć i nie musiały być molestowane prostownicą ( staram się ograniczyć ją i zaakceptować moje faliste , puszące się włosy ).
1. Avon seria Planet Spa Krem do rąk i stóp Amazońskie Skarby Acai . Recenzja tutaj . Krótko mówiąc świetny był i czekam tylko na promocje , aby znów był moim przyjacielem :)
2.Ecolab , Emulsja o działaniu pielęgnacyjnym i regenerującym skórę - służył mi jako krem do rąk , dostałam go od siostry , podobno jest profesjonalnym produktem . Z początku byłam nim zachwycona , jednak po dłuższym czasie używania zauważyłam , że wysusza skórę . Jednym słowem SŁABO .
Nie chce go więcej !
3. Avon Podkład matujący . Cena około 23 zł , długo mi służył i byłam z niego zadowolona , pod warunkiem , że na zewnątrz mocno nie świeciło słońce , wtedy spływał z twarzy .... Produkt taki sobie , może kupię ponownie.
1. Pasta do zębów SMILE , produkt biedronkowski , stwierdziłam , że nie będę wydawała na pastę aż 10 zł , skoro mogę kupić dobrej jakości pastę za 4 zł . Jest dobra , nie szczypie i dobrze myje . Kupię ponownie , kolejna tubka już jest w moim posiadaniu :)
2.Ziaja maska oczyszczająca , kupiona w Rossmannie za niecałe 2 zł . Fajna była , może pomyślę w przyszłości o pełnowymiarowym produkcie . Skóra była po niej czysta i miękka :)
3.Garnier Mineralna kulka czarne i białe kolory . Biedronka niecałe 8 zł . Nie zachwycają mnie już te produkty Garnierowskie , kiedyś byłam im wierna , ale zawierają a składzie alkohol , co strasznie podrażnia tak delikatną skórę pach i powoduje u mnie swędzenie ... Poza tym nie trzyma tak dobrze jak kiedyś , po prostu chyba przyzwyczaiłam się do nich . Postawiłam na bardziej naturalne takie produkty jak np. z Ziaji i nie wrócę do Garniera .
Nie będę się rozpisywała na temat tych produktów . Recenzja tutaj . Nie kupię więcej .
1. Dove hair therapy na wypadanie włosów . Hebe 10 zł . Cóż , włosy nie wypadają mi jakoś strasznie , ale normalnie jak każdemu człowiekowi , jednak nie zauważyłam żadnej różnicy . Lubię produkty Dove , ale ten szampon nie należy do moich ulubionych , oprócz tego , że jest bardzo gęsty i przyjemnie pachnie , włosy go nie polubiły , plątał je niemiłosiernie . Nie kupię na pewno tego wariantu .
2. Dove go fresh , kremowy żel pod prysznic o zapachu ogórka i zielonej herbaty . Hebe 10 zł . Po prostu rewelacja ! Mimo ciężkiej konsystencji jak na początkowe upalne dni sierpnia , mogłabym się nim myć i myć i myć i jeszcze raz myć . Skóra była super miękka , a na dodatek świeżo pachniała . U mojej mamy zlikwidował problem twardej skóry łokci . Na pewno kupię ponownie ! ;)
1. Żel pod prysznic BeBeauty SPA Turcja , około 5 zł za 300 ml . Też był fajny i ładnie pachniał , skóra długi czas po umyciu pachniała , bardzo przyjemny i wydajny . Kupię ponownie :)
2.Kremowy żel pod prysznic z proteinami mleka BeBauty , około 5 zł . Zalicza się do moich naj . W chłodniejsze dni był idealny . Otulał ciało przyjemną wonią . Dobrze nawilżał i pienił się. Kupię ponownie :)
3. Mila Bananowa maska do włosów , kupiłam ją od fryzjerki za około 20 zł . Uff jak się cieszę , że po ponad roku męczarni w jej zużyciu w końcu mogę pusty słój wyrzucić do kosza . Jak dla mnie 1000 ml to za dużo . Nie miałam do niej nic , przyjemnie pachniała i nawilżała włosy , jednakże szukam czegoś bardziej łał .
1. Isana olejek pod prysznic i do kąpieli . Super nie zachwycał , ale nie wymagajmy cudów za 2,50 ... Przyjemny zapach , jednak nie utrzymywał się na skórze po wyjściu z wanny . Mało wydajny . Może wróce do niego jeszcze kiedyś .
2. Biały Jeleń hipoalergiczny żel d higieny intymnej z korą dębu . Rossmann około 8 zł za 500 ml. Najlepszy żel tego typu , z jakim się spotkałam do tej pory ,świetnie odświeżał i nie podrażniał . Kolejna butelka już stoi i służy w łazience :)
3.Avon płyn do kąpieli wiosenny ogród - bardzo lubię poleżeć sobie w wannie kiedy otula mnie piana , a na dodatek przyjemny zapach . Dzięki niemu to jest możliwe . Kupię ponownie. Cena około 10 zł.
Uff , dotarłam do końca , trochę tego było co nie ? Mam nadzieję , że nie zanudziłam Cię , z chęcią przeczytam każdy komentarz i odwiedzę i Ciebie !
Pozdrawiam Oliwia
:*
%2B(800x450).jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Mam w zapasie ten kremowy żel z Biedronki i czeka sobie na zimę :-) Spore denko.
OdpowiedzUsuńPasuje na zimę :)
UsuńDenko naprawdę całkiem całkiem duże :) Uwielbiam żele z Dove i Biedronki :) Biały jeleń to też zawsze sprawdzony wybór :)
OdpowiedzUsuńZapraszam: http://studencka-modnisia.blogspot.com/
No nie wiem, czy na studiach będzie lepiej :D niby miesiąc wakacji dłużej, ale bardzo często zalicza się egzaminy jeszcze w lipcu, albo poprawkowe we wrześniu :) Mam tą kulkę z Garniera, ale na razie nie zauważyłam wysuszenia. Testuję całkiem krótko. Z Isany do mycia polecam żel z mocznikiem, a te żele biedronkowe bebeauty czasam stosuję, choć nie za często. Mnie wysuszają :(
OdpowiedzUsuńMoże i nie lepiej na studiach , w każdym razie tęsknie za wakacjami ;( a co do Garniera to jak pisałam , z początku też byłam zadowolona , a później coś się po prostu popsuło :/
Usuń